Lunching: Czy wprowadzenie posiłków w firmie jest częścią Twojej strategii budowy kultury korporacyjnej?

Beata: Decyzja o wdrożeniu Lunchingu zapadła, zanim dołączyłam do organizacji. Pod uwagę brano elastyczne formy rozwiązań proponowane przez naszych dostawców oraz możliwość dopasowania posiłku do rodzaju czasu pracy, a także preferencji naszych pracowników. Dodatkowo wzięto pod uwagę zalecenia dotyczące rekomendacji na temat dystansu społecznego podyktowanego pandemią i ograniczenia spożywania wspólnych posiłków w miejscach do tego wyznaczonych.

W głównej mierze cztery kluczowe rozwiązania Lunchingu wpłynęły na decyzję o jego wdrożeniu: zamówienie posiłku dostępne przez stronę internetową lub aplikację telefoniczną; dostęp do platformy w obu naszych lokalizacjach; możliwość zamówienia dowolnego posiłku (śniadanie bądź obiad) oraz możliwość dokonania wyboru posiłków uwzględniający preferencje pracownika (nietolerancje pokarmowe, rezygnacja z mięsa, posiłków kalorycznych itp.).

L: Jak Lunching został odebrany przez Wasz zespół?

B: Od momentu wdrożenia obserwujemy spore zainteresowanie. Wszystkie osoby pracujące z biura – regularnie korzystają z posiłków dostępnych w aplikacji. Z rozmów z pracownikami wynika, że sprawdzają się sms-owe przypominajki. Ciekawym rozwiązaniem jest informacja mailowa lub poprzez aplikację o fakcie dostarczenia posiłku przez dostawcę. Niektóre restauracje oferują dowóz posiłków kilka razy dziennie, co jest również bardzo elastycznym podejściem. 

L:  A czy sama korzystasz chętnie z naszej platformy?

B: Tak. Bardzo często korzystam z tego rozwiązania w obu lokalizacjach. Jest to właśnie elastyczność, którą sobie bardzo cenię.

L:  Posiłki są częścią prewencji covidowej. Co jeszcze zrobiliście, aby chronić swój zespół?

B: Staramy się wspierać naszych pracowników w walce z pandemią, zapewniając im nie tylko najwyższy poziom bezpieczeństwa, ale też wsparcie w profilaktyce zdrowotnej.  Jesteśmy świadomi, że działalność firmy zależy od sprawności osób w niej zatrudnionych. W związku z tym podejmujemy wszelkie niezbędne kroki, aby zapewnić załodze Tokai COBEX Polska komfort i bezpieczeństwo, szczególnie w obecnych czasach walki z koronawirusem. 

Rekomendujemy pracę z domu wszędzie, gdzie to jest możliwe od początku trwania pandemii. W obszarze produkcyjnym zmieniliśmy organizację pracy, aby ograniczyć kontakty naszych pracowników do niezbędnego minimum. Wprowadziliśmy kamery termowizyjne mierzące temperaturę ciała, zakupiliśmy jonizatory powietrza, systematycznie dezynfekujemy pomieszczenia ogólnodostępne, wprowadziliśmy wysokiej jakości środki ochronne oraz dezynfekujące. Ponadto zapewniamy dostęp do mobilnego laboratorium wykonującego testy wirusa SARS-CoV-2 dla wszystkich pracowników wymagających diagnozy. Z testów skorzystało ponad 500 osób na ponad 700 osób zatrudnionych. Dodatkowo od początku tego roku wszyscy zatrudnieni mogą korzystać z szerokiego wachlarza prywatnej opieki medycznej.

L:  Czyli Tokai Cobex stawia na wellbeing pracowników?

B: Zdecydowanie tak. Dbamy o to, aby nasi pracownicy byli bezpieczni, zdrowo się odżywiali i dbali o zdrowie swoje i swoich rodzin. 

L: Czy możesz polecić Lunching innym HR-owcom?

B: Tak, z całą pewnością. Moim zdaniem, to bardzo elastyczne rozwiązanie umożliwiające  dopasowanie do indywidualnych potrzeb pracownika.

L:  Bardzo dziękujemy za Twój czas!

Z Beatą Rembierz rozmawiała Danuta Pawlik.



O technicznych szczegółach wdrożenia Lunching w firmie produkcyjnej rozmawiamy z Justyną Bartnik, specjalistką HR w Tokai COBEX Polska. Przeczytaj wywiad.